17 kwietnia 2012

Mój pierwszy (nie przyjemny) raz = 148,5 €

Nie wiem czy siąść i płakać, uchlać się czy skakać z radości?
Dotarły do mnie ohydnie ostemplowane czarnym czymś co udaje tylko orzełka dokumenty zza Odry.
Oczywiście nic nie rozumiem z tego co tam pisze ale kwotę do wpłacenia zrozumiałem w momencie, bez tłumaczenia. Nie musiałem tego długo szukać, samo rzuciło się w oczy niczym... Nie mam ochoty na żarty.
Od razu zadzwoniłem do szefa i mówię mu jak sprawa stoi a on do mnie, że niedawno też zrobili w hu...a kierowce z naszej firmy. Też dostał zieloną karteczkę i szczęśliwy odjechał a po jakimś czasie przyszło mu płacić. Powstrzymam się od mocniejszego określenia tego, bo nie tylko dorośli to pewnie czytają...
148,50 € robi wrażenie, ktoś powie, że to wcale nie jest dużo, może i nie ale ku...a jak Ci napie...dalają po niemiecku że nie dostałeś mandatu tylko pouczenie i możesz jechać tylko zacznij pisać tą książkę, to chyba mam prawo się zdenerwować kiedy dostaję całkowicie niezrozumiałe pismo z kwotą i numerem konta do zapłaty.
148,50 € po obecnym kursie (4,20 PLN) to jest dokładnie 623,7 PLN, jutro będę wiedział czy DAS się tym zajmie, póki co szukam kogoś kto zna j. niemiecki bo wypadałoby mi jakieś odwołanie w ichnym języku sklecić, no chyba że wujek google sobie poradzi (wtedy będzie śmiesznie, może się rozbawią i anulują mandat)



Część dokumentów które otrzymałem.


3 komentarze:

  1. Witaj! Na tych "Swistkach" masz napisane że musisz to zapłacić w ciągu 14 dni od otrzymania tego, tam masz podane konta itp. O O ile sie nie myle mandat dostałeś za to że nie ukazałeś wykresówek (?) (O ile tak to się nazywa, chodzi o tarczki (Chyba) ) No i że nie możesz przewozić więcej niz 2,5t a nie wiecej niż 3,5t. Moge to potem przeczytać dokładniej, jest godzina 5 rano więc zmęczenie robi swoje. Mogę ci pomóc jak chcesz. Więc kontakt to mail: wmmjp21@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Volksdojcze jedne no :D Wyczytałem, że ubezpieczony jest Pan w DASie.Zauważyłem, że masa ciężarówek również ma ich nalepki.Jak to jest:firma ma pojazdy w nim ubezpieczone?Kolega mi mówił, że jak ma wypadek to siada na krawężniku, dzwoni do DASa i ma wszystko w du*ie.Prawda to?I jakie są w przybliżeniu ceny ich?Rozumiem pewnie, że to od pakietu zależy tak?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, ja nie jestem ubezpieczony w DASie tylko firma ubezpieczyła u nich samochody. Co do cen to nie mam bladego pojęcia bo mnie to poprostu nie interesuje a w razie wypadku lub innych zdarzeń słyszałem że wystarczy tel do DASa i oni wszystko załatwiają. Ja póki co nie mam zamiaru tego sprawdzać jak to faktycznie w rzeczywistości wygląda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń